Wyobraź sobie scenę: wchodzisz na TikToka lub Instagrama, a algorytm podsuwa Ci idealnie białe, równe uśmiechy. Pod postem lśnią hasła o „nowym życiu w kilka dni” i oszczędnościach, które pozwalają za ułamek polskiej ceny kupić bilet w obie strony, zamieszkać w pięciogwiazdkowym hotelu i jeszcze wrzucić na Stories widok na Bosfor. Turcja i Ukraina od…